| |
Księga Kapłańska 19:33-34
„Jeśli w waszym kraju osiedli się przybysz, nie będziecie go uciskać. Przybysza, który się osiedlił wśród was, będziecie uważać za obywatela. Będziesz go miłował jak siebie samego, bo wy byliście przybyszami w ziemi egipskiej. Ja jestem Pan, Bóg wasz !”
Izajasz 10:1-2
„Biada prawodawcom ustaw bezbożnych i tym, co ustanowili przepisy krzywdzące, aby słabych odepchnąć od sprawiedliwości i wyzuć z prawa biednych mego ludu; by wdowy uczynić swoim łupem i by móc ograbiać sieroty!”
Jeremiasz 22:3
„To mówi Pan: Wypełniajcie prawo i sprawiedliwość, uwalniajcie uciśnionego z rąk ciemięzcy, obcego zaś, sieroty i wdowy nie uciskajcie ani nie czyńcie im gwałtu; krwi niewinnej nie rozlewajcie w tym miejscu!”
Mateusz 25:35-40
„ Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzieliście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.... Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszym, Mnieście uczynili.”
List do Galatów 3:28
„Nie ma już Żyda, ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy, bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.”
Pacem in Terris (Jan Paweł II 1963)
25 . Każdemu człowiekowi winno też przysługiwać nienaruszalne prawo pozostawania na obszarze swego własnego kraju lub też zmiany miejsca zamieszkania. A nawet-, jeśli są do tego słuszne przyczyny - ma on prawo zwrócić się do innych państw z prośbą o zezwolen ie mu na zamieszkanie w ich granicach (22). Fakt, że ktoś jest obywatelem określonego państwa, nie sprzeciwia się w niczym temu, że jest on również członkiem rodziny ludzkiej oraz obywatelem owej obejmującej wszystkich ludzi i wspólnej wszystkim społeczności.
105. Nie będzie, więc od rzeczy przypomnieć w tym miejscu ludziom, że tacy uchodźcy posiadają swą godność osobową i że ich osobowe prawa muszą być uznawane. Uchodźcy nie utracili tych praw, dlatego, że zostali pozbawieni swego kraju ojczystego.
106. Do osobowych praw ludzkich zalicza się i to, że każdemu wolno udać się do tego kraju, w którym ma nadzieję łatwiejszego zaspokojenia potrzeb własnych i swej rodziny. Dlatego obowiązkiem sprawujących władzę w państwie jest przyjmowanie przybywających cudzoziemców i - jeśli to jest zgodne z nieprzesadnie pojmowanym dobrem społeczności, w której piastują władzę - przychylne ustosunkowanie się do ich prośby o włączenie w nową społeczność.
Gaudium et Spes (Sob ó r Watyka ń ski II)
Jeśli zaś chodzi o robotników obcej narodowości czy też pochodzących z innego kraju, którzy przecież swoją pracą przyczyniają się do rozwoju gospodarczego ludności miejscowej lub danego kraju, należy w stosunku do nich unikać wszelkiej dyskryminacji w zakresie pracy i płacy. Ponadto wszyscy, a przede wszystkim władze państwowe, niech nie uważają ich tylko za zwyczajne narzędzie produkcji, lecz za osoby, i niech im okazują pomoc w sprowadzeniu do siebie rodziny i zdobyciu przyzwoitego mieszkania, jak również niech popierają ich we włączaniu się w życie społeczne ludności, która ich przyjmuje, lub w życie danego kraju. Jednak, o ile to możliwe, winno się tworzyć dla nich zakłady pracy w ich rodzinnych stronach.
W podlegających dziś zmianom sprawach gospodarczych jak i w nowych formach społeczeństwa przemysłowego, gdzie np. rozwija się automatyzacja, należy dbać, żeby każdy znalazł wystarczającą i odpowiednią dla siebie pracę oraz możliwości potrzebnego wyszkolenia technicznego i zawodowego i żeby zabezpieczone zostały warunki życia i godność człowieka, zwłaszcza, gdy idzie o tych, którzy z powodu choroby lub wieku muszą walczyć z większymi trudnościami
Laborem Exercens (Papie ż Jan Pawe ł II, 1981)
Rzeczą najważniejszą wydaje się to, ażeby człowiek pracujący poza swym ojczystym krajem, czy to jako stały emigrant, czy też w charakterze pracownika sezonowego, nie był w zakresie uprawnie ń związanych z pracą upośledzany w stosunku do innych ludzi pracy w danym społeczeństwie. Emigracja za pracą nie może w żaden sposób stawać się okazją do wyzysku finansowego lub społecznego. O stosunku do pracownika - imigranta muszą decydować te same kryteria, co w stosunku do każdego innego pracownika w tym społeczeństwie. Wartość pracy musi być mierzona tą samą miarą, a nie względem na odmienną narodowość, religię czy rasę.
List Ojca Ś wi ę tego Jana Paw ł a II na 90 lecie Mi ę dzynarodowego Dnia Imigrant ó w i Uchod ź c ó w, 2004
Istnieje, rzecz jasna, także prawo do emigracji. U podstaw tego prawa — jak przypomina bł. Jan XXIII w Encyklice Mater et Magistra — leży zasada powszechnego przeznaczenia dóbr tego świata (por. nn. 30 i 33). Jest oczywiście zadaniem rządów regulowanie procesów migracyjnych w duchu pełnego poszanowania godności osób i potrzeb ich rodzin, a także w świetle wymogów społeczeństw, które przyjmują imigrantów. Istnieją już w tej dziedzinie umowy międzynarodowe chroniące emigrantów, jak również tych, którzy szukają w innych krajach schronienia lub azylu politycznego. Umowy te mogą być jeszcze udoskonalone.
Odezwa Katolickich Biskupów Stanów Zjednoczonych.
Obcy jest mile widziany wśród nas: Jedność w Różnorodności.
Apel Kościoła: W kontekście nowej emigracji i problemów z nią związanych, my biskupi Stanów Zjednoczonych potwierdzamy zaangażowanie Kościoła, zgodnie ze słowami Papieża Jana Pawła II, by robić wszystko “tak, że godność każdej osoby ludzkiej będzie respektowana, każdy imigrant będzie mile widziany jak brat albo siostra, i cały rodzaj ludzki tworząca zjednoczoną rodzinę, która wie jak docenić różnice kulturowe, z których się składa (List na Światowy Dzień Migracji –2000 r. nr.5).” Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, a szczególnie do Katolików, aby witali przybyszy w ich sąsiedztwach i szkołach, w ich miejscach pracy i kościołach, z serdeczną gościnnością, otwartością i pragnieniem, by pomóc i nauczyć się od naszych braci i sióstr, niezależnie od tego z jakiej rasy, religii lub pochodzenia się wywodzą.
Odezwa Katolickich Biskupów Stanów Zjednoczonych i Konferencji Biskupów Meksyku.
Nie jesteś już obcym. Wspólnie Podróżujmy.
Solidaryzujemy się z wami, nasi migrujący bracia i siostry i nadal będziemy walczyć, w waszym imieniu, o sprawiedliwe i uczciwe prawa migracyjne. Zobowiązujemy się, by ożywić wspólnoty uczniów Chrystusa po obu stronach granicy, chcemy towarzyszyć wam w waszej podróży tak, by wasza podróż była podróżą nadziei, a nie rozpaczy, chcemy zapewnić was, że w miejscu waszego do nas przybycia, czuć się będziecie, nie jako obcymi, ale członkami Bożego domu.
Modlimy się, że dokądkolwiek pójdziecie, zawsze będziesz świadomy swojej godności jako osoby ludzkiej i że jesteście wezwani, by nieść Dobrą Nowinę Jezusa Chrystusa, który przyszedł, abyśmy mogli życie i to życie w obfitości. J:10,10). Zapraszamy was, którzy zmuszeni zostaliście do emigracji, abyście utrzymywali kontakt z waszymi domami a szczególnie, by utrzymać wierność ze waszymi rodzinami, abyście dumni byli z waszej kulturowych wartości i z daru wiary i abyście je zaszczepiali tam w którymkolwiek miejscu zamieszkacie. (106)
Pdf document >>
|
|