Archdiocese of Chicago
Tuesday, September 30, 2008. Locators:  Parishes | Elementary Schools | High Schools
www.archchicago.org Strona główna
  Archdiocese of Chicago
   
 
 

2-go kwietnia 2006

Siła słabości:
Śmierć Papieża Jana Pawła II, rok później

 
 

W ubiegłym tygodniu modliłem się przy grobie Papieża Jana Pawła II. Pochowany jest w krypcie w Bazylice św. Piotra, w grobie gdzie ciało Błogosławionego Papieża Jana XXIII leżało aż do przeniesienia go do bazyliki po Jego beatyfikacji. Ostatni Papieże życzyli sobie, by ich pochować nie w specjalnych grobowcach lecz w skale pod kościołem, który chroni grobowiec św. Piotra z płytą marmurową na powierzchni grobu. Każdego dnia długie kolejki pielgrzymów przechodzą obok grobu skupieni w modlitwie. Poszedłem tam wcześnie rano, przed rozpoczęciem porządku dnia spotkania Kardynałów w Rzymie.

W dniu 2-go kwietnia przypadała pierwsza rocznica śmierci Papieża Jana Pawła II. W wielu parafiach, w Archidiecezji, włącznie z Katedrą, z tej okazji, planowane były specjalne Msze św. Mam nadzieję, że za zmarłego Ojca Świętego modliliście się w Modlitwie Wiernych we wszystkich Mszach św. podczas tego weekendu w dniach 1-2-go kwietnia. Papież Jan Paweł II kochał nas w czasie swego życia i my powinniśmy modlić się za niego teraz licząc na jego nieprzerwaną troskę i wstawiennictwo za nami.

Ostatnie parę lat życia zmarłgo Ojca Świętego były naznaczone publicznie przez cierpienie, które wcześniej nie było zauważone, a szczególnie cierpienie fizyczne. Niektórzy nawet sugerowali, by zrezygnował ze stanowiska, gdyż jego fizyczna niezdolność wprawiała niektórych w stan zakłopotania. Obecne czasy, to życie dyktowane rytmiką cykli koniunkturalnych i finansowych oczekiwań, prawnych procesów i kampanii politycznych; do tego stopnia, że człowiek musi utrzymywać wysoki stopień sprawności, by być zauważonym w życiu. Kościół, dla kontrastu, w jego najgłęgszej istocie stoi na stanowisku życia i śmierci a szczególnie życia wiecznego. W końcu, to jest to, co się najbardziej liczy w życiu. Skoro Bóg jest autorem życia, naszym zadaniem nie jest zainicjowanie wielkich planów lecz raczej współpracować z Bogiem w Jego planie. Papież Jan Paweł II, który dokonał wielkich rzeczy w życiu, znosił wielkie cierpienia oddając wszystko Bogu przez wstawiennictwo Najświętszej Maryj Panny, której poświęcił się całkowicie ( Totus tuus). To człowiek głębokiej wiary i nieustannej modlitwy wśród ogromnych trudności, żył z poczuciem kochającej Bożej Opatrzności.

Podczas przygotowywania, w Katedrze Świętego Imienia, kandydatów i katechumenów do ceremonii Wielkiej

Soboty, ktoś mnie zapytał dlaczego Jezus musiał ponieść tak okrutną śmierć by nas zbawić? Bóg mógłby wprost ogłosić, że jesteśmy zbawieni. Bóg, oczywiście, jest wszechmocny! Ale Bóg zesłał swego Syna, by stał się jednym z nas we wszystkim za wyjątkiem grzechu. Pan Jezus przyjmując naszą ludzką naturę skażoną przez grzech, stał się słabym i przeszedł cierpienie i śmierć. On znosił wszystko, co ludzkie, włączając konsekwencje grzechu, by pokonać sam grzech. Chrystus, dla nas, “stał się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci na krzyżu.” (Phil 2: 8). Cierpienie, jeśli jest dobrowolnie przyjęte, jak Jezus je przyjął, przynosi uzdrowienie i duchową siłę. Św. Paweł często twierdził, że, kiedy stał się słabym, wtedy stawał się silny w Chrystusie Jezusie.

Ci, którzy patrzą oczyma wiary widzieli jasno w ostatnich dniach Papieża Jana Pawła II, jak on sam widział to wyraźnie podczas jego niezliczonych wizyt u biednych, chorych i cierpiących podczas jego pielgrzymek jako Papież. Jego ostatnia podróż z Włoch, właśnie miesiąc przed jego śmiercią, była do Lourdes, sanktuarium nawiedzane przez chorych z całego świata. Jan Paweł II przybył tam, by się pomodlić, człowiek chory wśród chorych i cierpiących. Patrząc na jego życie z punktu widzenia czasu obecnego możemy zauważyć wzór naszego zbawienia, wzór wypływający również z tego wielkopostnego okresu.

Oczywiście, większość moich dni w Rzymie nie były wypełnione modlitwą u grobu Papieża Jana Pawła II. Papież Benedykt XVI zwołując nas na konzystorz, podczas którego mianował 15-tu nowych Kardynałów w dniu 24 i 25 marca, zaznaczył, że chciał przeznaczyć dzień 23-go marca na modlitwę i dyskusję na temat życia Kościoła. Każdy Kardynał miał prawo zaproponować jakikolwiek temat do dyskusji, natomiast sam Papież zaproponował trzy tematy: pojednanie z tradycjonalistami, którzy nie są w pełnej wspólnocie z Kościołem; miejsce emerytowanych biskupów w kolegiacie biskupów, którzy wciąż uczestniczą w pełni w sakramencie Święceń, ale już nie są aktywni w zarządzaniu Kościołem; oraz stosunki pomiędzy Kościołem Katolickim a Islamem. Ostatni temat spowodował bardzo ożywioną dyskusję, ponieważ stosunek Kościoła do Islamu różni się bardzo w zależności od miejscowych sytuacji. Islam jako religia, przynosi jednak inne wyzwania prezentowane przez pewien typ mahometańskiej rewindykacji politycznej; natomiast dyskusja, przede wszystkim, była na temat Islamu jako religii.

Ten okres Wielkiego Postu w Archidiecezji jest naznaczony kontrowersją i poszukiwaniem. Codziennie modlę się, by nadchodzący Dzień Wielkanocy wzmocnił nas duchowo i pogłębił w nas to, co jest najgłębszym sensem misji Kościoła w jego istocie. To również było częścią mojej modlitwy polecając Archidiecezję przy grobie Papieża Jana Pawła II. Wspominałem te rozmowy, które prowadziłem kiedyś z nim na temat Chicago i prosiłem, by kierował nami teraz. Przebywanie przez trzy dni z jego następcą były bardzo pomocne dla mnie tak duchowo jak również w rozumieniu misji Kościoła dzisiaj. Czy to w Rzymie czy tutaj, polecam was w moich modlitwach i proszę abyście pamiętali o mnie w waszych modlitwach.

 
  Return to Top